środa, 18 listopada 2015

Prolog

Biegłam właśnie korytarzami mojego gimnazjum szukając mojej najlepszej przyjaciółki Elizy. Co chwile na kogoś wpadała ale byłam zbyt podekscytowana by zwrócić na to większą uwagę.
-Liza-zaczęłam krzyczeć kiedy tylko udało mi się zobaczy dziewczynę
Rozmawiała właśnie z naszą koleżanką Magdą która chodzi do równoległej klasy. Jak

tylko znalazłam skakać w miejscu i mówić tak szybko że nic nie zrozumiały.
-Wera uspokój się -zaśmiała się moja BF - i powiedz to wszystko jeszcze raz  tylko że powoli
Posłuchałam Elizy  i wzięłam głęboki oddech po cym zaczęłam mówić od nowa
-Pamiętacie ten konkurs w którym brałam udział?- zapytałam dziewczyny 
W odpowiedzi skinęły głowami
- Więc- tutaj zrobiłam dramatyczną pauzę- WYGRAŁAM I JADĘ DO LONDYNU!...